Strona główna » Dzieci » Metoda ferbera – na czym polega usypianie dziecka 3 5 7

Metoda ferbera – na czym polega usypianie dziecka 3 5 7

Metoda Ferbera, czyli „wypłakania się” zwana także „ferberowaniem dziecka” to znany sposób uczenia maleństwa samodzielnego zasypiania. Przeczytaj nasz artykuł i dowiedz się, na czym dokładnie polega metoda Ferbera oraz jakie są jej wady i zalety.





Jak powstała metoda Ferbera?

Jednym z wielu sposobów mających „nauczyć” niemowlaka samodzielnego zasypiania we własnym łóżeczku jest metoda „wypłakania się”, opracowana przez amerykańskiego profesora Richarda Ferbera, znana po prostu jako metoda Ferbera. W latach 80-tych opracował on wieloetapowy plan przyuczania malucha do samotnego i sprawnego zasypiania oraz przesypiania nocy.

Na czym polega?

Rodzice zostawiają swoje dzieci w spokoju na ściśle określony czas, ignorując wszelkie protesty i krzyki, które mogą słyszeć. Kiedy ta metoda działa, dzieci stopniowo akceptują, że nikt nie przyjdzie im z pomocą, w wyniku czego ich zachowanie staje się mniej destrukcyjne.

Chociaż może to nie wydawać się łatwe, wdrożenie metody Ferbera jest w rzeczywistości dość proste. Po wykonaniu ustalonej rutyny przed snem umieść senne niemowlę w łóżeczku, gdy jeszcze nie śpi, a następnie wyjdź z pokoju. Jeśli płaczą, odczekaj jakiś czas — Ferber sugeruje trzy minuty pierwszego wieczoru — zanim wrócisz do pokoju, by na krótko je pocieszyć.



Pocieszeniem może być klepanie dziecka po plecach lub mówienie kojącym głosem. Nie powinno polegać na podnoszeniu ich, karmieniu ani zapalaniu światła. To zapewnienie powinno trwać tylko minutę lub dwie.

Dla zilustrowania, pierwsza noc treningu Ferbera wygląda tak:

  1. Rodzice kładą dziecko do łóżka, a następnie trzymają się z daleka przez 3 minuty.
  2. Po krótkiej kontroli (podczas której rodzice powstrzymują się od podnoszenia i trzymania dziecka) rodzice ponownie wychodzą – tym razem na 5 minut.
  3. Następnie rodzice czekają 10 minut pomiędzy wizytami, aż dziecko w końcu zaśnie.

Każdej kolejnej nocy rodzice stopniowo wydłużają czas między kontrolami. Na przykład, drugiej nocy rodzice mogą czekać 5 minut przed pierwszą wizytą, 10 minut przed drugą i 12 minut przed wszystkimi kolejnymi wizytami. W kolejne noce odstępy te mogą rozciągać się do 20 minut lub więcej.

Ustal rutynę przed snem dziecka

Pierwszym krokiem jest naprawdę praca nad rutyną nocną dziecka, która jest kluczową częścią większości metod treningu snu. Aby to osiągnąć, musisz ustalonić porę snu i rutynę relaksacyjną. Ta rutyna może obejmować kąpiel przed snem, ściemnianie świateł, kołysankę itp.

Wieczorne rytuały powinny mieć jasno wyznaczone granice i zarówno ich początek, jak i koniec powinny jasno sygnalizować, na jakim etapie się znajdujecie. Dziecko ma wiedzieć, że zgaszone światło i buziak na dobranoc oznaczają, że nadeszła pora snu.




Kiedy stosować metodę Ferbera do usypiania dziecka?

Przede wszystkim, aby można było zastosować metodę Ferbera niemowlę musi spełnić dwa warunki – osiągnąć odpowiedni wiek i być zdrowe. Istotą „ferberowania ” niemowlaka jest założenie, że po ułożeniu go do łóżeczka, zostawia się je samo, a gdy zacznie płakać, nie reaguje się na wylane łzy i krzyki przynajmniej przez pierwsze 5 minut. Następnie, nie wyjmując malucha z łóżeczka, można pokazać mu się na 2 minuty i ponownie opuścić pokój, powracając dopiero po kolejnych 10 minutach.

Przerwy w doglądaniu dziecka powinno zwiększyć się do 30 minut do momentu, w którym niemowlę ostatecznie zaśnie. Metoda Ferbera jest dość skuteczna i z reguły dziecko uczy się samodzielnego zasypiania i przesypiania nocy w przeciągu kilku dni.

Metoda Ferbera nie jest odpowiednia dla małych dzieci

Małe dzieci muszą jeść w nocy, a ich wzorce snu i czuwania są nadal niedojrzałe. Z tych powodów nawet badacze, którzy opowiadają się za treningiem snu metodą Ferbera, ostrzegają, że trening snu jest nieodpowiednie dla dzieci poniżej 6 miesiąca życia, a także NIE jest odpowiednia dla dzieci, które mają uwarunkowany lęk przed pozostawieniem samych w łóżku lub które mają uwarunkowaną reakcję na wymioty!



Czy można użyć smoczka w trakcie metody Ferbera?

Metoda Ferbera polega na nauczeniu dziecka samoukojenia bez narzędzi zapewniających komfort. Obejmuje to podnoszenie, rozpieszczanie i tak, smoczki. Zwykle smoczek jest jedyną bronią wystarczająco silną, aby powstrzymać krzyczące dziecko. Powinniśmy zrezygnować z dawania dziecku smoczka w pierwszym dniu treningu. Nadal możesz sprawdzać je co pięć do dziesięciu minut, aby zapewnić im trochę pocieszenia i zapewnić ich, że mama jest tutaj.

Czy metoda Ferbera jest skuteczna?

Metoda Ferbera zalecana jest w przypadku, gdy chce się zmienić złe przyzwyczajenia dziecka w kwestii zasypiania. Jeśli niemowlę np. zawsze było noszone podczas zasypiania, to asocjuje tę czynność z porą na sen. W związku z tym, gdy obudzi się w nocy, będzie najprawdopodobniej wymagało wzięcia na ręce i noszenia, gdyż do takiej formy zasypiania jest po prostu przyzwyczajone.

Metoda Ferbera może pomóc odzwyczaić dziecko od tego kłopotliwego nawyku. Rzadko kiedy odbywa się to jednak bez żadnych protestów. Zazwyczaj dzieci bardzo to przeżywają i głośno krzyczą i płaczą. Stosując metodę Ferbera niemowlę uczy się, że jego rodzice są w pobliżu, ale nie będą pomagać mu zasnąć w sposób, do jakiego było do tej pory przyzwyczajone.



Zwolennicy sposobów usypiania niemowlaków opartych na metodzie Ferbera podkreślają zawsze ich ogromną efektywność:

  • Dziecko po kilku dniach zaczyna zasypiać samo, przesypia noce i otrzymuje w ten sposób odpowiednią dawkę snu i w ciągu dnia jest spokojniejsze.
  • Dziecko uczy się samo uspokajać – nie otrzymując żadnej pomocy i gadżetów ułatwiających zasypianie.
  • Rodzice szybko ponownie mogą cieszyć się spokojnymi nocami.

Zastosowanie metody Ferbera jest jednak także często krytykowane:

  • Po pierwsze wdrożenie tej metody wymaga od rodziców ogromnej konsekwencji. Wielu z nich ciężko przychodzi długie wsłuchiwanie się w płacz dziecka bez żadnej reakcji. A to prowadzi często do łamania zasady 10 minut bądź stosowania dotychczasowych metod pomagających dziecku zasnąć. W ten sposób jednak maluch nie odzwyczaja się od starego nawyku, tylko uczy się, że musi krzyczeć, aby dostać to, czego chce i zamiast do polepszenia sytuacji, dochodzi tylko do jej pogorszenia.
  • Krzyk oznacza stres, który może wywołać negatywne zmiany w mózgu niemowlaka. Krytycy metody Ferbera nie wykluczają także, że może to doprowadzić także do urazów psychicznych.
  • Podstawowa potrzeba bliskości i poczucia bezpieczeństwa u dziecka nie zostaje zaspokojona, a to może prowadzić do zaburzenia relacji dziecko-rodzic.
  • Jeśli rytuał senny dziecka zostanie zaburzony poprzez zmiany bądź choroby, może spowodować w konsekwencji zaburzenia snu.

Metoda Ferbera powinna zatem być stosowana jedynie w przypadkach, gdy rodzice są absolutnie do niej przekonani i pewni. Wielu ekspertów uważa takie metody za wyjścia awaryjne dla zrezygnowanych i zdesperowanych rodziców, które powinny być stosowane tylko w ostatecznych wypadkach/przypadkach. Większość radzi, aby już od samego początku wypracować u dziecka pozytywne nastawienie do spania, a co za tym idzie zapewnić mu zdrowy i bezpieczny sen.